piątek, 10 stycznia 2020

Raport z akcji, dzień 2

Raport z akcji, dzień 2:
Misja 2 - zbiorczy raport z podejść 3-6.
Po analizie porażek dwóch pierwszych podejść zastosowaliśmy nowy wariant taktyczny wysyłając najbardziej mobilnego żołnierza, Franka3, na poszukiwania i ochronę dziewczyny. Reszta ruszyła na poszukiwania skafandra i paneli sterowniczych do robota i działka. Niestety podejście zakończyło się porażką, ilość Xenosów bardzo szybko zablokowała w jednym z budynków cały zespół uniemożliwiając mu działania, a osamotniony Frank3 nie był w stanie dotrzeć na czas do osaczonej dziewczyny, która zginęła rozszarpana przez łowców.
Kiedy myśleliśmy, że to koniec, nieoczekiwanie odebraliśmy krótką wiadomość radiową od poszukiwanej dziewczyny! A więc żyje!!! Zginęła inna!!! Natychmiast wysłaliśmy kolejny zespół na ratunek. Czwarte podejście trwało niecałe 5 minut. Zespół został wybity. Piąte podejście zakończyło się po niecałych 15 minutach kolejną masakrą. Na szczęście te porażki nie podłamały morale oddziału i wysłaliśmy 6 zespół. Tym razem zastosowaliśmy nowy wariant taktyczny, dzieląc się na dwie równe grupy. Jedna, na czele z Frankiem6 ruszyła do budynku, gdzie ukrywała się dziewczyna, a druga, na czele z Colem6, na poszukiwania skafandra dla dziewczyny i paneli. Nowa taktyka przyniosła nieoczekiwane efekty, sukces był blisko… Niestety, ilość Xenosów sprawiła, że grupa Cole’a6 utknęła, więc Frank6 ruszył im na pomoc... Choć spalił sporo Xenosów został zaatakowany przez nieznaną nam wcześniej potworną abominację Brood Mother. Suka na naszych oczach urodziła potworne dzieci, które żywcem rozszarpały Franka6. Morale spadło do zera, dlatego dowództwo postanowiło zawiesić dalsze działania skazując dziewczynę na potworną śmierć.
Raport z akcji, dzień 2:
Misja 2 - podejście 7.
Morale ocalałych było zerowe, wszelkie działania wstrzymane. Nieoczekiwanie doszło do buntu jednego z oddziałów, który pod wodzą Gabrieli-Franka7 ruszył, wbrew wyraźnym rozkazom dowództwa, na samodzielną akcję. Odział zastosował taktykę, która sprawdziła się w szóstym podejściu, i podzielił się na dwie równe grupy. Pomimo naporu namnażających się Xenosów, grupa Gabrieli-Franka7 dotarła do dziewczyny, potwierdziła, że żyje, i zabezpieczyła pomieszczenie zamykając dodatkowe drzwi. Udało się też znaleźć panel do sterowania robotem, który stał się ważnym wsparciem dla tej grupy. Druga grupa została osaczona przez potężne abominacje, mięśniaki i łowców, ale w końcu poradziła sobie z nimi i ruszyła na poszukiwania skafandra dla małej. Grupa ta stosując taktykę wabika, odciągała hordy Xenosów od zabarykadowanej z dziewczyną grupy Gabrieli-Franka7. Było to wskazane, bo okazało się, że w ich budynku pojawiły się hordy Xenosów. Chcieli sprawdzić jakie, więc Gabriela-Frank7 otworzyła drzwi i… stanęła przed Brood Mother i zgrają jej nowonarodzonych pomiotów. Na szczęście miała miotacz ognia, więc spaliła dzieci Brood Mother, a ją samą zastrzeliła. Tymczasem grupa Cole’a7 odnalazła skafander i nadal odciągając Xenosów ogniem lkm-ów i strzelb od grupy Gabrieli-Franka7, okrężną drogą uciekła im. Grupa przekazała skafander i cały zespół udał się na punkt ewakuacji.
Rozkaz nr 1.
Pomimo rażącej niesubordynacji, dowództwo postanowiło awansować na kapitana ze skutkiem natychmiastowym Gabrielę-Franka7. Doceniając jej upór oraz zmysł taktyczny przekazuje się jej dowództwo nad oddziałem 7.
Ściśle tajne!
Do tej pory, w trzech misjach na dziesięć podejść, sukcesem zakończyły się tylko trzy podejścia! Bagatelizowanie Xenosów może doprowadzić ocalałych do całkowitej katastrofy.
PS udało się nawiązać kontakt z nową grupą, będziemy mieli więc posiłki. Niestety, poinformowali nas, że walczyli z nieznanymi nam Xenosami. Także będzie znowu gorąco!
Raportował: Tomecki
Fot. z pola walki: Becla
#gryplanszowe #zombicidenajezdzca #portalgames #ameritrash













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz