Ciąg dalszy naszych przygód
Raport z akcji, dzień 3:
Misja 3 - raport z podejścia 8
Zaczęło się jak zawsze - bardzo źle. Masa Xenosów zalała kompleks, a
oddział pod wodzą Gabrieli Ix-Nix-Zic próbował je odpierać. Balansowali
na krawędzi porażki, ale jakoś cudem udało im się to przetrwać. Nauczeni
niepowodzeniem 7 podejścia najpierw wspólnie bronili sektora z
cywilami, a gdy jako tako się dozbroili, podzielili się na dwie grupy.
Pierwsza pod wodzą Gabrieli Ix-Nix-Zic ruszyła
na poszukiwanie padów kontrolnych do działka i robota bojowego w drugim
sektorze, a druga, pod dowództwem Zbigniewa Cole’a, broniła sektora z
cywilami. Ten podział zapobiegł kolejnej masakrze. Wprawdzie oba
oddziały były bez przerwy atakowane przez masy Xenosów, ale radziły
sobie z nimi nad wyraz dobrze i przerzedzały skutecznie ich szeregi.
Nauczeni wcześniejszymi porażkami nie czekali na abominacje, które się
pojawiały, tylko w miarę możliwości je likwidowali paląc całe fragmenty
kompleksu mieszkalnego. Na szczęście udało się odnaleźć pady do działka i
robota, które były dużym wsparciem dla walczącego oddziału. Dzięki temu
udało się ewakuować bez strat wszystkich cywilów oraz oddział, z
którego połowa była już ranna lub ciężko ranna.
Ściśle tajne!
Do tej pory sądziliśmy, że siła Xenosów i ich sukcesy polegają na ich
liczebności. Nasze linie obrony były łamane wyłącznie wylewającymi się
zewsząd masami tego ścierwa. Sądziliśmy, że to ich jedyny atut, bo nie
przejawiały żadnych zachowań taktycznych, przez co oceniliśmy ich
intelekt jako bardzo niski. To chyba jednak błąd. Parę razy oddziały
broniące kompleksu były atakowane przez nasze maszyny bojowe. Nie
posiadamy więcej informacji, ale najprawdopodobniej ktoś przejął nad
nimi kontrolę. A skoro walczą przeciwko nam… Jeśli Xenosy to potrafią,
mamy przerąbane!
Raport: Tomecki
Fot.: Becla
#gryplanszowe #zombicidenajezdzca #portalgames #ameritrash #zombicideinvader